Chyba jest pan trochę zakręcony.

Cytat z filmu: Pana Magorium cudowne emporium

Chyba jest pan trochę zakręcony.
Nie, nie.
Zemdlałem. Pamiętam... Zaraz po tym, jak latała kostka.
Jaka kostka? - Jaka kostka?
Mahoney. Kostka Kongrif. Pani uczyniła, że latała po całym sklepie.
Chyba się panu przyśniło. Chciał pan przygotować akt sprzedaży.
Może pan zasnął. - Nie, nie. Na pewno nie.
Zemdlałem zaraz po tym, jak Pani uczyniła, że latała kostka.
Niech i tak będzie. Sprzedaję ten sklep.
Co?
Tak, pamiętasz? Oferta. Podpiszemy tą umowę zaraz.
Nie, nie. Czekaj. Nie możesz tego zrobić.
Dlaczego nie mogę tego zrobić? - Dlatego...
Dlatego, że jest magiczny. - I pan wierzy, że sklep jest magiczny?
Tak. Tak myślę.
Czy to trochę nierealne?

<= poprzedni | następny =>