Jak poznałem waszą matkę 06x18

Po tym jak ojciec Marshalla umarł na zawał serca paczka postanawia iść do lekarza i się przebadać. Barney boi się iść sam ze względu na niezdrowy tryb życia, który prowadzi i prosi Lily aby mu towarzyszyła. W tym czasie Robin, która mieszka z Tedem mówi, że może kupi sobie psa. Ted się sprzeciwia, bo uważa, że skończy się na tym, że to on będzie musiał się nim zajmować. Robin jednak zamiast kupić psa przyprowadza nowego chłopaka, który jednak posiada wiele cech upodobniających go do czworonoga.

Cytaty:

Serce to tajemniczy mięsień, dzieciaki. [...]

Inaczej musielibyśmy szukać innego zdeprawowanego zboczeńca. [...]

Barney jest z Norą, a Lily ma Karmelka. [...]

Często to powtarzał. [...]

Powiedziałem to, brodaczu! [...]

Trzeba cię wykurować. [...]

Dzięki, brat. Polubiłem was. [...]

Mogę za to być zmyślny w łóżku. [...]

Proszę mówić. [...]

Powiem ci coś dziwnego, [...]

i budzić się koło niej każdego ranka, do końca życia. [...]

- Czyli? - Jest psem. [...]

Przejdź do strony: < 1 2 3 >