Jak poznałem waszą matkę 08x01

Ted wraca z Wiktorią, która uciekła sprzed ołtarza, do kościoła aby zostawić jej niedoszłemu mężowi Klausowi list o tym, że odchodzi. W tym czasie Lily i Marshall są tak wyczerpani opieką nad dzieckiem, że nie rozumieją co Robin, Barney i jego narzeczona Quinn mówią do nich. Nie zauważając, że Quinn siedzi w tym samym pokoju wygadują się o tym, że Robin i Barney byli kiedyś parą.

Cytaty:

Jakiś czas później... [...]

Jeszcze jedno... [...]

Barney i Quinn byli zadowoleni, bo właśnie się zaręczyli. [...]

A gdzie tam! [...]

- Ale zaszczyt! - Nie ty, Marshall. [...]

Jak masz zamiar kogoś zostawić, zostawiasz notkę. [...]

Niech będzie panda, ale dzwonisz do krawca. [...]

Musi być porządnie. [...]

Quinn nie wie, że ze sobą byliśmy? [...]

Fajnie, że tak łatwo było ci usunąć nasze wspólne chwile. [...]

Pomóc w czymś? [...]

Tylko znajdę schowek na miotły. [...]

Przejdź do strony: < 1 2 >