Wilfred 4x02

Prawnik Ryan Newman wpada w depresję i postanawia odebrać sobie życie. Nie udaje mu się jednak. Następnego dnia jego atrakcyjna sąsiadka Jenna prosi go opiekę nad jej psem, Wilfredem. Ryan nie postrzega czworonoga tak jak wszyscy dookoła, ale widzi w nim mężczyznę w przebraniu psa. Towarzystwo Wilfreda pomaga Ryanowi odzyskać pogodę ducha, mimo iż staje się on jego rywalem w walce o względy Jenny.

Cytaty:

Prędzej czy później każdy konsumuje ucztę złożoną z konsekwencji. [...]

Bardzo dziwne, ale nie, nie widziałam go wcześniej. [...]

Nie mamy wiele czasu. [...]

Wszystko gra. Już mi to nie przeszkadza. [...]

Nie musisz mnie do niczego prowadzić. [...]

Wezmę to samo co Misiek. [...]

Możesz kopać, co tylko chcesz. [...]

Jeśli chodzi o twoje szczęście, to pracuję nad tym. [...]

Nie wierzę. [...]

Dobra. [...]

Co nic nie znaczy poza tym, że prawie na pewno byłeś molestowany. [...]

Co? [...]

Przejdź do strony: < 1 2 >