Na Jeff.

Cytat z filmu: Z Nation 1x02

Na Jeff.
Podoba mi się to imię.
Stul japę.
Gdzie się wszyscy podziali? Żadnych ocalałych oprócz tamtych dwóch.
Czarne lato. Wszyscy zmarli z głodu.
Byłam w Filadelfii podczas czarnego lata. Schudłam o 15 kilo.
- Myślałam, że już po mnie. - Jakim cudem przeżyłaś?
Robiłam, co musiałam.
- Czekajcie, to nie zombiak. - Bez obaw, nie zostałem ugryziony.
- Jestem stuprocentowo żywy. - A co z twoim kumplem?
Spiknął się z nowymi kumplami spod ciemnej gwiazdy.
Zakosił mój motocykl. Koniokradów powinno się zabijać.
- Powinieneś uważniej dobierać kumpli. - Dobra rada.
Co grupka spokojnych ludzi może zrobić dla samotnego podróżnika?
Przydałaby mi się podwózka. Nie chcę tu kimać w pojedynkę.

<= poprzedni | następny =>