- Ojcze, to John... - John Alden.

Cytat z filmu: Salem 1x08

- Ojcze, to John... - John Alden.
- Studiowałem z twoim ojcem. - Wiem o tym.
Jestem zaszczycony, kapitanie. Szczerze.
Nie mogę cenić bardziej kogoś, kto ryzykował życiem w boju.
Ubolewam, że nie wszyscy młodzi dzielą ten sam zapał.
Co cię sprowadza, ojcze?
Jestem poruszony rozmiarem rozpasania i znieprawienia w Salem.
Ludziom mus przypomnieć o skutkach ich grzechu.
I będzie im przypomniane. Na niedzielnym kazaniu.
Nie... nie.
Muszą usłyszeć twój głos teraz.
Publiczna admonicja na majdanie, zilustrowana obliczem grzechu.
Obliczem grzechu? A któż to ma być?
Cotton?
Twoja Biblia.
Szpital w Bostonie oczekuje go.
Mam nadzieję znaleźć medykament na jego pogarszający się stan.
Izaak, twe uczucia względem mego męża,

<= poprzedni | następny =>