w końcu ze sobą porozmawiamy. Było to trochę...

Cytat z filmu: Jak poznałem waszą matkę 04x06

w końcu ze sobą porozmawiamy. Było to trochę...
Stella nienawidzi "Gwiezdnych Wojen". Okłamała cię.
Zajrzyj w głąb swojej duszy, Ted. Wiesz, że to prawdą jest.
To jej sprawa.
Ted, zostawiła cię przed ołtarzem.
Nie rozumiem!
- W imieniu wszystkich... - Czekaj, czekaj!
Gdzie ona jedzie? Jej taksówka minęła tunel Lincolna.
Po co ktoś miałby kupować tu jedzenie na wynos i wracać z tym do New Jersey?
- Może jedzie do swojego biura. - Nie.
Kelner zapytał ją: "Życzy sobie pani sztućce?"
A ona odpowiedziała: "Nie, zjem w domu."
Ale jeśli jedzie do domu, to czemu zmierzamy w kierunku...
O mój Boże.
Tony mieszka w centrum.
"Dom" to mieszkanie Tony'ego.
Mnie zmuszała do przeprowadzki do New Jersey,
a sama przeprowadziła się do Nowego Jorku do Tony'ego?
Cholera jasna!
W końcu. W końcu, stary!
- Ale jestem wściekły! - Wiem i podoba mi się to!
To zarąbiste! Pokryjemy oczywiście koszt naprawy tego uchwytu.
Uwielbiam wściekłego Teda!
Ja też!
- Wyrzuć to z siebie, dalej. - Zatrzymuje się.
- Zaczyna się! - Tak, Ted.
- Dopadnij ją! - Pozbądź się swoich demonów!
- Moja noga już mi zdrętwiała! - Czekajcie.

<= poprzedni | następny =>